16 grudnia 2013

Ballady i romanse

- Ala, a ty masz narzeczonego w przedszkolu?
- Nie mam...
- A dlaczego?
- Bo jeszcze nie było balu.


11 grudnia 2013

Kobiety na rakiety!

- Maaaamo, ja oglądam gwiazdy! - oznajmia mój syn wzdychając przeciągle.
- Fajnie, prawda? Może jak będziesz dorosły, to zostaniesz kosmonautą i polecisz wysoko do gwiazd?
- Tak! Ja chcę być kosmonautą!
- Nic nie stoi na przeszkodzie - czuję koniunkturę, żeby walnąć gadkę umoralniającą - wystarczy dobrze się uczyć i można zostać, kim się tylko chce. Głuptasów w kosmos nie wysyłają...
Gryzę się w język żeby nie dodać, że niektórych to i owszem, powinni.
- Głuptasy nie latają w kosmos? - Adaś jest wyraźnie stropiony. - Tylko DZIEWCZYNKI latają???




11 listopada 2013

Dyscyplina

- A co ty tu robisz, Adasiu? Miałeś stać w kącie aż zmądrzejesz i przeprosisz za te wrzaski....
Przecież jeszcze nie skończyła ci się kara!

Wparowuje Alicja i od progu wypala:

- Mamo! Adaś był SAMOWOLKĄ!!!


6 listopada 2013

Litania

... pływanie w basenie, wakacje, rysowanie domków z tatą, głaskanie Pajdy, jak mnie Pajda poliże po buzi, dawanie Pajdzie jeść, bawienie się z Adasiem, gotowanie zupy z mamą, jak mam nową pościel, jedzenie miodu rękami, jak przychodzi ciocia Sylwia i ma coś dla nas w torebce, jak jedziemy do babci Izy i babci Eli, jak Figa biega koło samochodu, jak mnie rodzicie przytulają, jak mi mama robi  ładnego warkocza, jak lepimy z ciastoliny i za bardzo nie nabrudzimy, jak mogę obejrzeć jeszcze jeden odcinek Świnki Peppy, jak są naleśniki z miodem na kolację, wąchanie kwiatków, jak jedziemy do ZOO i tam jest żyrafa i papuga, która głośno wrzeszczy, że aż Adasia uszy bolą, zbieranie kasztanów kiedy się ściemnia, jak mama mówi, że ma dla nas niespodziankę, jak mam urodziny i jest różowy tort, jak mogę schować Maleństwo pod poduszką, jak tata rano śpiewa "Panie Janie, nikt nie wstanie", a ja udaję, że jeszcze śpię, jak tata przyjeżdża po nas do przedszkola i wchodzi na salę...
- Alu, a co ty tak sama do siebie gadasz?
- Wymieniam rzeczy, które sprawiają mi radość, żeby nie zapomnieć i je kiedyś narysować...